O nas
Z życia wzięte.
Bez glutenu.
Bez kompromisów.
Jesteśmy rodziną 2+3. Zwykłą rodziną, w której troje z nas żyje z celiakią na co dzień.
Nasz sklep nie powstał pod trend — powstał z potrzeby życia.
Nie jesteśmy koncernem spożywczym
Jesteśmy rodziną, która — jak tysiące innych — musiała nauczyć się żyć z celiakią na co dzień.
Rafał
TATA, 49 LAT
Celiakia od 2020
Alicja
MAMA, 42 LATA
Bez celiakii
Kajetan
18 LAT
Bez celiakii
Amelia
17 LAT
Celiakia od 2021
Tymoteusz
8 LAT
Celiakia od 2021
Dla nas „bezglutenowe” to codzienne pytanie: czy mogę to zjeść bez konsekwencji?
Znamy ten problem od środka
Wykluczenie
Wyjazdy, wycieczki szkolne, podróże, spontaniczne wyjścia z domu. Dla osób z celiakią to ciągłe „nie da się”.
Ograniczenia
Albo brak oferty, albo produkty „teoretycznie bezglutenowe” — a to „teoretycznie” bywa kosztowne zdrowotnie.
Drożyzna
Bezglutenowe = drogo. Bardzo drogo. Absurdalnie drogo. A przecież bezglutenowe nie powinno oznaczać luksusowe.
Brak dań gotowych
Największa luka na rynku: bezglutenowe dania gotowe, które nie wymagają lodówki, można zabrać w podróż, do pracy, do szkoły. Odgrzewasz, jesz, masz spokój.
Co chcemy zmienić?
Nasza misja jest prosta:
Umożliwić osobom z celiakią normalne życie poza domem.
Bez strachu. Bez planowania tygodnia pod jeden posiłek. Bez przepłacania. Dlatego oferujemy bezglutenowe dania gotowe, które są bezpieczne, sycące, smaczne i mają rozsądną cenę. Ciepły posiłek w dowolnym miejscu — bez kompromisów.
Dlaczego możesz nam zaufać?
Sami to jemy
Każde danie w naszej ofercie przeszło najbardziej wymagający test jakości: nasze dzieci. Jeśli produkt tu jest — znaczy, że nadaje się do plecaka Amelii na wycieczkę i do torby Tymka na basen.
Certyfikacja, nie deklaracja
Nasze produkty są certyfikowane według standardu DTP 108 (≤ 10 ppm glutenu) przez CSQA. To nie „może zawierać śladowe ilości”. To produkt bezpieczny, kontrolowany, z numerem certyfikatu.
Ten sklep nie powstał „pod trend”
Powstał z potrzeby życia. Jeśli jesteś tu, bo sam zmagasz się z celiakią — jesteś w miejscu, które naprawdę rozumie, o co chodzi.
